Krytyka Artystyczna

Wpis

poniedziałek, 06 czerwca 2011

Sztuka najnowsza, gorzowska

Wystawie „Wobec performance” Ewy Zarzyckiej oraz jej gościom, przypadł zaszczyt rozdziewiczenia nowego wnętrza w gorzowskim MOS-ie- Active Space GSN, przestrzeni przeznaczonej na działania Galerii Sztuki Najnowszej.


 

 

                              GSN- Galeria Sztuki Najnowszej jest projektem artysty-kuratora Romualda Kutery. Jako absolwent PWSSP we Wrocławiu wraz z żoną Anną Kutera i innymi przyjaciółmi przedstawił projekt galerii, która aktywnie działała w latach 1973-1978 w siedzibie Akademickiego Centrum Kultury Pałacyk. Na samym początku działała jako „galeria domowa”, przenosząc się do Pałacyku przyjęła imię Galeria Sztuki Najnowszej. W roku 1975 powstał manifest GSN:

  • jest ogniwem wymiany informacji w sieci krajowych i zagranicznych galerii ujawniających oblicze współczesnej sztuki.
  • Prezentuje sztukę młodych, kierując się hierarchia aktualności i oryginalnością propozycji, a nie kategoriami wieku.
  • Lansuje sztukę racjonalizującą, preferując tendencje oparte na technicznych środkach przekazu.
  • Poprzez złożona strukturę działania wychodzącego poza przestrzeń galeryjną (spotkania, warsztaty, sympozja, akcje) jest przede wszystkim miejscem prezentacji postaw twórczych i tendencji.
  • Jest centrum dokumentacyjno- badawczym.

 

                             Artyści współpracujący z Galerią zajmowali się przede wszystkim obrzeżami sztuki, momentami stycznymi i na przecięciach dziedzin sztuki. Sztuka konceptualna, w Polsce funkcjonująca jako pojęciowa, otworzyła ogrom możliwości. W połączeniu z mediami, w których artyści widzieli największy potencjał- fotografia, film, wideo, performance, realizowali program Galerii. Wybór preferowanego medium pracy tłumaczyli możliwością swobodnej kreacji rzeczywistości, nie obciążonej presją idei propagandowych, nie dającą się łatwo zmanipulować.                  

 

                             Reaktywacja idei nastąpiła w 2008 roku we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury , gdzie opierając się na specyfice i manifeście z lat 70-tych, Romuald Kutera realizuje swoje założenia kuratorskie. Galeria funkcjonuje w dwóch obszarach - pokazuje awangardowe rozwiązania i artystów tworzących ją w przeszłości- historia awangardy, oraz obserwacja i prezentacja najnowszych tendencji, hybryd multimedialnych. Z tą myślą rozpoczęła się aranżacja nowej przestrzeni Galerii Sztuki Najnowszej – Active Space GSN. W założeniu ma to być miejsce wystawiennicze solidnie zaopatrzone w sprzęt – nagłośnienie, światło, rzutniki i monitory, pozwalające tworzyć hybrydy multimedialne oraz rozszerzające możliwości językowi performance.

 

                          30 kwietnia 2011 w GSN odbyła się wystawa Ewy Zarzyckiej. Ekspozycji wystawy (wideo performance artystki, obiekty, teksty, zbiory zeszytów, wykresów, dokumentacji), towarzyszyły działania performance. Program tworzyło pięć wystąpień:

-         Ewa Zarzycka   „Zmiany”

-         Natalia Sekuła   „Materiał perforowany"

-         Jagoda Siegień  „Dialog z głosem”

-         Karolina Oleksik   „spirala czasu"  ,  „ Walka z cieniem”

                        Po wernisażu oraz części performatywnej odbyło się spotkanie  z Ewą Zarzycką, studentkami z Wrocławia oraz tymi, którzy chcieli porozmawiać i posłuchać o tym, co się działo. Spotkanie zaczęło się prezentacją Zarzyckiej o jej performance,  strukturach pracy, potem rozpoczęła się dyskusja , która poruszała problem i wartości języka tego medium- performance.

                        Jakie są odniesienia teraźniejszości i przeszłości , różnice i spójności tego życiowego  projektu Kutery? Funkcjonując w teraźniejszości, od 2008 roku idea GSN musiała się przetransformować , dostroić do nowych praw rządzących nową Polską. Paradoksalnie- w czasach ciężkiej komuny artyści mieli większa możliwość stwarzania rzeczywistości, będąc naprawdę wolnymi. Dzisiejszy sposób pracy zmienił się diametralnie, zależności: galeria-kurator-artysta ,pozyskiwanie środków, instytucjonalizm, to sprawy z którymi GSN musi się zmierzyć. Być może zformalizowanie galerii domowych i autorskich, tak powszechnych w latach 70., jest jedyną drogą ich prawdziwego rozwoju.

 

 


 


http://www.mosart.pl/index2.html

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                                                         Karolina Oleksik

 

 


Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
aspwroclaw
Czas publikacji:
poniedziałek, 06 czerwca 2011 10:34

Polecane wpisy

Kalendarz

Październik 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny