Krytyka Artystyczna

Wpis

wtorek, 20 maja 2014

Gotyk polski także w modzie

Galeria BWA Dizajn już po raz drugi prezentuje polską modę. Podsumowaniem zbiorowym twórczości projektantów po 1989 roku była wystawa „Szafa polska”. Teraz próbą bardziej szczegółowego opisu tej dziedziny wzornictwa jest „Gotyk polski”. Na wystawie znajdują się projekty Grzegorza Matląga (Maldoror), oluhi, Pauliny Plizgi i Sylwii Rochali, które można oglądać od 14 marca do 30 kwietnia 2014 roku.

„Szafa polska” była próbą historycznej syntezy mody polskiej od 1989 roku. Wraz z wystawą okazało się, że ekspozycja ma pewne braki. Mianowicie, moda niegdyś jako element wzornictwa przemysłowego, w tym momencie występuje samoistnie. Jednak w przestrzeni galerii sztuki jest jeszcze nieoswojona z wystawiennictwem. Projekty ubiorów i kostiumy są w Polsce jeszcze rzadkością w murach galerii sztuki. Na szczęście kuratorzy sięgają po takie zagadnienia coraz częściej, próbując przybliżyć twórczość projektantów odbiorcom.

 

Fot. pik.wroclaw.pl


W odniesieniu do poprzedniej próby zdefiniowania zjawisk mody polskiej, przyszła pora na kolejną. Stworzenie następnej ekspozycji modowej było wyzwaniem dla kuratora Michała Niechaja, ze względu na próbę uchwycenia pewnego kierunku, tendencji, w projektowaniu ubioru i określenia go. Stąd ryzykowna nazwa „Gotyk polski”, która mówi o podobieństwach w pracach czwórki prezentowanych projektantów – estetycznych i programowych, podobny klimat kolekcji, a nawet ich nazwy.

Wystawa ma charakter wybiórczy. Pojęcie „Gotyk polski” odwołuje do szeregu skojarzeń: gotyk jako styl w sztuce i architekturze, powieść gotycka, mroczna stylistyka science-fiction i projektanci zaliczani do goth fashion na Zachodzie. O wyborze projektantów zadecydował przede wszystkim klimat jaki „czuje się” w ich ubraniach. Idzie za tym cały szereg powiązań dotyczących ich sposobu tworzenia. Każdy z nich czerpie z podobnych źródeł, próbował upcyclingu, szuka nietypowych tkanin i technik, prezentował ubiory na łódzkim Fashion Week Poland i wreszcie cecha, która wyjaśnia dlaczego ich projekty zajmują miejsca w galerii sztuki – odrzucenie komercji, tworzenia sztuki dla sztuki, pełna awangarda. Przez tę wartość moda stoi tak blisko sztuki.


Fot. magazynszum.pl


Maldoror przyznaje, że towarzystwo, z którym wystawia jest dla niego naturalne. Czerpie inspiracje z szeroko interpretowanego gotyku. Odwołuje się do średniowiecza, symbolizmu, sci-fi i gotyku przefiltrowanego przez popkulturę. Sieć powiązań estetycznych u twórców tłumaczy wybór kuratora. Oluhi rezygnuje z jakichkolwiek definicji i określeń, pozostawia to innym z czego skorzystał kurator wystawy dołączając projektantkę do projektu. Dla oluhi najważniejszy jest efekt wizualny i wyrażanie emocji poprzez pracę. Paulina Plizga, podobnie jak oluhi, stroni od definiowania swojej sztuki. Swoje organiczne krawiectwo, tworzenie czegoś z niczego nazwała Nest – gniazdo. Ostatnia, Sylwia Rochala mówi najwięcej o powiązaniu z pojęciem gotyk, który towarzyszył jej od początku istnienia marki. Przewaga czerni, plecione lub przeszywane tkaniny i upodobanie do detalu to stałe elementy kolekcji. Szuman i Snag przywołują skojarzenia z ażurową konstrukcją gotyckich budowli. Modę XIX-wiecznej Anglii i neogotyku przypominają przezroczyste, koronkowe sukienki i wykończenia z kolekcji Boro. Z kolei monochromatyczne bawełny z nadrukami szkieletów z rentgenowskich zdjęć do kolekcji X-RAY to zwrot w stronę grafiki późnogotyckiej czy tendencji horror vacui. Android i Robot, ostatnie kolekcje, to gotyk w popkulturze.


Fot. magazynszum.pl

 

Była „Szafa polska”, ale czy była polska moda? Teraz „Gotyk polski” zgromadził czwórkę niezwykle zdolnych projektantów. Nie sposób jednak nie wspomnieć o specyficznej sytuacji lokalnej. Obecny stan stanowi o tożsamości. To tych twórców poszukują dziś zagraniczne media. W ostatniej edycji łódzkiej imprezy nie wziął udziału żaden z prezentowanych w galerii BWA Dizajn projektantów. Niektórzy osiedli za granicą, inni zaprzestali tworzyć. Presja przygotowania nowych kolekcji i rozdźwięk pomiędzy zapotrzebowaniem, a sprzedażą burzy rytm pracy, przede wszystkim zniechęca. Polski rynek nie jest jeszcze przygotowany na wdrożenie mody na takim poziomie, nie daje możliwości swobodnej pracy w rezygnacji z komercji. Wysokie oczekiwania krytyki rozmijają się zupełnie z brakiem edukacji modowej.

Taki projekt kuratorski pokazuje w jaki sposób Michał Niechaj poradził sobie z problemem, jednocześnie pokazując na czym polega praca kuratora. Przy współpracy z projektantami wspólnie odnaleźli słowo klucz, które poszerza pole skojarzeń i odwołań. Projektanci chętnie poddali swój dorobek interpretacji, nie ingerując za wiele w idee kuratora. Czterdzieści pięć projektów ubiorów i kostiumów, jak również archiwalne materiały: fotografie, wideo, rysunki oraz interpretacje są częścią ekspozycji. Projekt poszerzony został o wydarzenia towarzyszące wystawie: warsztaty dla dzieci 3D czyli Dizajn Dla Dzieci, prezentacje portfolio początkujących projektantów mody i spektakl „Mitologie”, scena na Świebodzkim – Teatr Polski.

 

Karolina Kołtunicka 

„Gotyk polski”,

Dizajn – BWA Wrocław, 14 marca – 30 kwietnia 2014.

Kurator wiodący: Michał Niechaj.

Współkurator: Michał Grzegorzec.

Koncepcja scenograficzna: Witalis.

Identyfikacja wizualna: Jakub Stępień (Hakobo).

 

Oficjalna strona wystawy, (dostęp: 2.06.2014). Dostępny w internecie: http://www.bwa.wroc.pl/index.php?l=pl&id=842&b=3&w=2

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
aspwroclaw
Czas publikacji:
wtorek, 20 maja 2014 23:07

Polecane wpisy

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny