Krytyka Artystyczna

Wpis

wtorek, 24 stycznia 2017

Niepokoje

„Niepokoje” taki tytuł nadała swoim pracom Anna Szpakowska- Kujawska, polska artystka współczesna, prekursorka sztuki geometrycznej, minimal- artu oraz op- artu. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, gdzie na co dzień mieszka i pracuje. W 1975 roku stworzyła swój unikalny, malarski plafon, znajdujący się w holu Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej. Dokładnie w tym samym miejscu po upływie niespełna trzydziestu lat prezentuje swoje najświeższe prace: kolorowe kolaże, wycinanki na papierze.

Wystawa niewielka, bo składająca się z zaledwie z kilkunastu prac na średnim formacie, porusza wiele ważnych i aktualnych problemów współczesnego świata, z którymi zmaga się każdy z nas. Na wystawie dominują kolaże, tworzone z kolorowych papierów i układanych w kompozycyjną całość, tworząc tym samym wyjątkowe, niekiedy abstrakcyjne i organiczne formy. Głównym tematem prac jest sam człowiek, powielany i multiplikowany na wiele sposobów. Na większości prac panuje chaos, tłok i przepych  postaci, które spadają na siebie z różnych stron, w pewien sposób atakując siebie nawzajem. Są w obłędzie, ich nadmiar wprowadza uczucie rozsadzania formatu. Artystka w pewnym stopniu nawiązuje do średniowiecznych przedstawień piekła, do tryptyku Hansa Memlinga „Sąd Ostateczny”, czy do symbolicznych prac Hieronima Bosha.

 Artystka przedstawia bohaterów swoich prac jako bezradne postaci, które poddane są losowi, na który nie mają wpływu. Postacie jakby desperacko wirują po jej pracach, są marionetkami w rękach artystki, która jak sama stwierdza, tworzy pewnego rodzaju pantominę, bawi się swoją pracą twórczą. W dużej mierze nawiązuje do filozofii Pascala, który uważał, że nie mamy na nic wpływu; na  życie, na nasz los. Uważał, że jesteśmy tylko  trzciną powiewającą na wietrze. Takie stwierdzenie odczuwam, gdy oglądam prace Anny Szpakowskiej- Kujawskiej. Bezradność oraz anonimowość postaci widoczna jest na wszystkich jej pracach. Każda z nich jest potraktowana tak samo, posiada tę samą wysokość, kształt oraz wizerunek, co w jakimś stopniu uogólnia rzeczywistość jaką tworzy artystka. Ukazując ludzi w schematyczny, geometryczny sposób umieszczonych się na urozmaiconych tłach przypominających czasami las lub dziką dżunglę. Malarka w ten sposób pokazuje człowieka jako schematyczną postać żyjącą w miejskiej dżungli, na nietypowym polu bitewnym, na którym każdy z nas chce coś osiągnąć, o coś zawalczyć i coś zdobyć. W jej pracach znajdziemy również motywy dyskryminacji, motyw człowieka gorszego, wykluczonego ze społeczeństwa, który na pracach artystki jest wyraźnie zaznaczony jako czarna przestrzeń przenikająca się w tłumie kolorowych postaci.

 

 

1_FOTO_NA_BLOGA                                                                                 Fot. Karolina Kopka.

 

 

Kolaże mają charakter uniwersalny, każdy widzi w nich zupełnie coś innego. Dla mnie osobiście to studnia malarskich inspiracji na przestrzeni lat i epok. Z jednej strony niektóre kompozycje i układy kolorystyczne przypominają mi prace amerykańskiego malarza Jacksona Polloca, prekursora nurtu action painting, z drugiej strony postacie są jakby wyrwane z kontekstu prac Henri’ ego Matisse, francuskiego fowisty. Pracom nie zabrakło nawiązań do abstrakcjonizmu oraz do op- artu, w którym porusza się artystka.

Na wystawie zauważalny jest jeszcze jeden odrębny element, są to trzy kule znajdujące się na samym końcu ekspozycji. Trzy okrągłe kule symbolizują trzy odrębne światy. Każda z nich ukazuje nam zupełnie inny motyw oraz kolorystykę. Dla mnie osobiście są to trzy etapy ludzkiego życia, ludzkiej egzystencji. Pierwsza z nich najbardziej nawiązuje do całej wystawy swoją formą oraz kolorystyką, jest ona symbolem naszego ludzkiego życia na ziemi. Na drugiej panuje absolutny chaos, harmider przenikający się z ostrymi czerwieniami i mroczną czernią, dla mnie symbolem tej kuli jest śmierć. Ostatnia jest zupełnie odrębna i wyraźnie odróżnia się od całej wystawy, czarno-biała kolorystyka symbolizuje życie poza  ciałem.

Wystawa ma charakter refleksyjny, zachęca nas do zastanowienia się nad pędem współczesnego świata, nad wieczną pośpiechem i gonitwą za naszymi potrzebami  oraz nad bardzo ulotnym i krótkim życiem człowieka.

 

 

 

                                                                                                                                                                                         Karolina Kopka

 

 

 

Wystawa Anny Szpakowskiej- Kujawskiej "Niepokoje- wycinanki", odbyła się w Galerii pod Plafonem, Rynek 58. Od 19.11.2016- 27.12.2016r.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
aspwroclaw
Czas publikacji:
wtorek, 24 stycznia 2017 14:29

Polecane wpisy

  • Zanik Polskiego Plakatu

    Nietuzinkową sztukę uliczną, zostawiającą ślad jako kulturę lokalną, podziwiamy w trakcie trwania wystawy Pajace w Muzeum Miejskim we Wrocławiu. W okresie komun

  • Doskonałość anatomii

    Jarosława Pabich - Szmyt zaprezentowała w Galerii Pod Psem na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu cykl pięciu prac rysunkowych. Artystka skupiła się na konkret

  • Matka Ziemi to moja mama

    Początkiem stycznia 2017 roku mieliśmy okazję zobaczyć w Galerii Neon wystawę pt. Żywioł. Zaprezentowane prace należą do Łukasza Karkoszki, absolwenta Wrocławsk

Kalendarz

Sierpień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny